Powołania

13 Niedziela Zwykła (B)

 

 

KU NIEŚMIERTELNOŚCI BÓG STWORZYŁ CZŁOWIEKA

_________________________________________

Księga Mądrości 1, 13-15,  2, 23-24
Psalm 30
2 List do Koryntian 8, 7.9.13-15
Ewangelia św. Marka 5, 21-43

_________________________________________

 

Legenda chrześcijańska mówi, że kiedy Pan Bóg ukazał aniołom wizję człowieka i Chrystusa, i wezwał ich, by służyli człowiekowi (List do Hebrajczyków (Hbr) 1, 14), a Chrystusowi oddali cześć (Hbr 1, 6), wtedy Lucyfer - anioł światłości - powiedział, że nie będzie służył ani oddawał czci i pociągnął za sobą innych. Pycha przemieniła aniołów w diabły. Niestety na tym się nie skończyło.

 

„Bo do nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka - uczynił go obrazem swej własnej wieczności” (Księga Mądrości (Mdr) 2, 23). Bóg stworzył człowieka z miłości i zapragnął go dla Siebie samego. To właśnie o tę szczególną miłość, jaką Bóg obdarzył człowieka, diabeł jest zawistny i robi wszystko by tę relację miłości zniszczyć: „a śmierć przyszła na świat przez zawiść diabła” (Mdr 2, 24).

 

To przesłanie podejmuje Ewangelia. Dwoje osób stworzonych ku nieśmiertelności stoi na progu śmierci. Kobieta traci krew - źródło życia, a córka Jaira umiera przed nadejściem Chrystusa. Zawistny diabeł zdaje się triumfować. Na szczęście Dobra Nowina głosi, że wiara w Jezusa niszczy dzieło diabła. „Córko, twoja wiara cię uzdrowiła”. „Nie bój się, tylko wierz”. Pokonując śmierć Jezus odzyskuje dla nas dar nieśmiertelności.

 

Niestety, we współczesnym świecie wiara w nieśmiertelność zanika. Niczym zawodzący w domu Jaira wyśmiewamy się z nauki Kościoła głoszącej, że życie człowieka się nie kończy, tylko ulega przemianie. Pięknie tę prawdę ujął Jezus, kiedy powiedział: „Dziecko nie umarło, tylko śpi”. Tak samo na śmierć patrzyli pierwsi chrześcijanie. O tych, którzy umarli w wierze, święty Paweł mówi, że zasnęli (1 List do Tesaloniczan (1 Tes) 4, 13). A jak budzimy się ze snu, tak również zostaniemy obudzeni ze snu śmierci, kiedy Chrystus przyjdzie z nieba w swojej chwale (1 Tes 4, 15-17). „Dziewczynko, mówię ci, wstań” (Ewangelia św. Marka (Mk) 5, 41).

 

Kobieta przez dwanaście lat leczyła się u lekarzy i wydała cały swój majątek. Jakim więc ogromnym wyzwaniem jest dla nas dzisiejsza Ewangelia. To czego nie mogła dokonać medycyna, osiągnął gest wiary: „Żebym choć dotknęła się Jego płaszcza, a będę zdrowa” (Mk 5, 28). Światło na to wyzwanie rzucają słowa świętego Pawła: Jezus Chrystus „będąc bogatym, dla nas stał się ubogim, by nas swym ubóstwem ubogacać” (2 List do Koryntian 8, 9). Bogactwo nie jest w stanie zapewnić życia, nie jest w stanie zbawić. Paradoksalnie to właśnie ubóstwo Chrystusa nas prawdziwie ubogaca, ratując od śmierci i obdarzając łaską zbawienia. „Srebra i złota nie mam, lecz co mam, to ci daję: W imię Jezusa Chrystusa Nazareńskiego chodź” (Dzieje Apostolskie 3, 6).

 

„Będę cię wysławiał Panie, bo mnie wybawiłeś” (Psalm 30, 2). Słowami tego psalmu wielbimy dziś Boga za to, że mogliśmy być dziś świadkami cudów Jego wielkiego miłosierdzia. Jednocześnie dziękujemy naszemu Panu za dary życia, zdrowia, a przede wszystkim za dar nieśmiertelności. „Nasz Zbawiciel Jezus Chrystus, zniszczył śmierć, a na życie i nieśmiertelność rzucił światło przez Ewangelię” (2 List do Tymoteusza 1, 10).

 

©2018 Misjonarze Klaretyni Prowincja Polska. Wszelkie prawa zastrzeżone
Zadaj pytanie on-line