Powołania

23 Niedziela Zwykła (B)

 

 

OTWÓRZ SIĘ NA SŁUCHANIE I GŁOSZENIE SŁOWA

 

_________________________________________

Księga Izajasza 35, 4-7
Psalm 146
List św. Jakuba 2, 1-5
Ewangelia św. Marka 7, 31-37

_________________________________________

 

Misja Izajasza miała na celu dotknięcie uszu ludu głuchotą (Księga Izajasza (Iz) 6, 10), zaś Ezechiela Bóg uczynił niemową, by nie mógł karcić lud za jego przewinienia (Księga Ezechiela 3, 26). Bycie głuchoniemym jest symbolem zamknięcia na Słowo Boże, a powodem takiej sytuacji jest zatwardziałość serca. Kiedy Izajasz zapytał Boga, jak długo ma trwać jego misja, Bóg odpowiedział: „Dopóki nie opustoszeją miasta, ..., a kraj nie stanie się pustynią” (Iz 6, 11). Milczenie proroka Ezechiela trwała około 7 lat, aż do upadku Jerozolimy w 586 przed Chrystusem. Choroba człowieka z dzisiejszej Ewangelii, który symbolizuje narody pogańskie, trwa od grzechu Adama. Lecz opowieść tutaj się nie kończy.

Izajasz, który wcześniej w imię Boga dotykał ludzi głuchotą, teraz ogłasza nadejście Boga by nas zbawić (Iz 35, 4). To proroctwo spełnia się wraz z przyjściem Jezusa Chrystusa. Nasz Pan przychodzi by otworzyć nasze uszy na Jego słowo i uwolnić nasz język, byśmy wielbili Jego imię: „Błogosław duszo moja Pana” (Psalm 146, 1). Jesteśmy świadkami nowego stworzenia. Ten, który „dobrze wszystko uczynił”, jest także Tym przez którego Ojciec wszystko stworzył, ogłaszając, że jest to „bardzo dobre” (Księga Rodzaju 1, 31).

„Opuścił okolice Tyru i przemierzał ziemie Dekapolu” (Ewangelia św. Marka (Mk) 7, 31). Jezus już tam raz był (Mk 5, 1), by wyzwolić mężczyznę spod władzy „Legionu”. Temu człowiekowi została powierzona misja głoszenia Ewangelii (Mk 5, 19). Posłuszny temu nakazowi, uwolniony od demonów mężczyzna, właśnie w Dekapolu - „pośród swoich” - rozgłaszał „o tym, co Jezus dla niego uczynił” (Mk 5, 20). Czyżby owocem tej misji było przyprowadzenie głuchoniemego do Jezusa (Mk 7, 33)?

Proces uzdrowienia, którego dziś jesteśmy świadkami, ma wymiar liturgiczny. By móc przystąpić do sakramentu chrztu, wpierw musimy usłyszeć głoszoną Ewangelię i wyznać naszą wiarę w Jezusa ustami. Jeżeli jesteśmy duchowo głusi, to również pozostaniemy duchowo niemi. Ryt Effata ma nas z tej duchowej choroby uzdrowić. Kapłan działając „in persona Christi” dotyka uszu i ust kandydatów do chrztu wypowiadając słowo „effata”. Od tego momentu katechumeni otwierają się na słowo wiary i zostają umocnieni do głoszenia jej światu.

Test, który ma ukazać, że nasze uszy zostały otwarte, pojawia się w drugim czytaniu. „Wiara w naszego Pana, Jezusa Chrystusa uwielbionego, nie kieruje się względami na osoby” (List św. Jakuba (Jk) 2, 1). Niestety, stronniczość wobec bogatych jest ludzką tendencją. „Słuchajcie, moi bracia umiłowani” (Jk 2, 5). Święty Jakub otwiera nasze uszy na przesłanie, że Bóg wybrał ubogich tego świata na bogatych w wierze oraz na spadkobierców królestwa, „jakie przygotował tym, którzy Go miłują” (Jk 2, 5). W świecie, który okazuje stronniczość bogaczom, Kościół jest wezwany do głoszenia, że ludzka godność nie zależy od posiadłości i że przez chrzest wszyscy jesteśmy jedną rodziną - dziećmi Bożymi oraz braćmi i siostrami w Chrystusie.

 

©2018 Misjonarze Klaretyni Prowincja Polska. Wszelkie prawa zastrzeżone
Zadaj pytanie on-line