Powołania

24 Niedziela Zwykła (B)

 

 

UTRACIĆ ŻYCIE DLA CHRYSTUSA

 

_________________________________________

Księga Izajasza 50, 4c-9a
Psalm 116
List św. Jakuba 2, 14-15
Ewangelia św. Marka 8, 27-35

_________________________________________

 

Święta Edyta Stein, córka narodu wybranego i Wrocławianka, po przeczytaniu autobiografii św. Teresy z Avila, przeszła na katolicyzm i wstąpiła do zakonu karmelitanek bosych. Gdy w Niemczech doszli do władzy Naziści, przełożeni wysłali ją do Holandii, a kiedy Niemcy podbili Holandię i rozpoczęli poszukiwania Żydów, zakon postanowił wysłać ją do Szwajcarii. Był tylko jeden problem - jej siostra Rosa nie mogła jej towarzyszyć. Jak jednak ta, która napisała książkę „Wiedza Krzyża”, mogłaby porzucić swoją siostrę? 9 sierpnia 1942 oboje zginęły w komorze gazowej niemieckiego obozu zagłady Auschwitz.

 

Ewangelia Marka ukazuje posługę Jezusa jako jednoroczną pielgrzymkę z Galilei do Jerozolimy. Jej punkt zwrotny znajduje się w dzisiejszym fragmencie Ewangelii. Pierwsze siedem rozdziałów przedstawia niezwykłe czyny PANA oraz Jego naukę z mocą i odpowiada na pytanie: Kim jest Jezus? Ta część kończy się wyznaniem świętego Piotra: „Ty jesteś Chrystusem / Mesjaszem” (Ewangelia św. Marka (Mk) 8, 29). Teraz rozpoczyna się druga część Ewangelii, która odpowie na pytanie jakim „Mesjaszem” Jezus jest.

 

W popularnej świadomości „Mesjasz” miał być zwycięską postacią, niczym król Dawid z przeszłości. Dla wielu Jezus zdawał się doskonale spełniać tę rolę. Posiadając taką władzę i autorytet mógł z łatwością obalić okupację rzymską i przywrócić królestwo Izraela do dawnej świetności. Ten sposób myślenia jest widoczny w opozycji Piotra wobec zapowiedzi śmierci PANA (Mk 8, 32). Jest on również widoczny w pytaniu, jakie uczniowi zadali Jezusowi po jego zmartwychwstaniu: „Panie, czy teraz na nowo przywrócisz królestwo Izraela?” (Dzieje Apostolskie 1, 6).

 

Zamiast tytułu „Chrystus” Jezus wolał określać siebie zwrotem „Syn Człowieczy”. Zwrot ten jest użyty 93 razy w księdze Ezechiela i oznacza człowieka jako istotę śmiertelną. „Syn człowieczy”, tak jak „sługa Pana” z Księgi Izajasza (Iz 50, 4c-9a) posłusznie spełnia wolę Bożą. Tak Ezechiel jak i Deutero-Izajasz (nieznany autor drugiej części księgi Izajasza) doświadczyli cierpienia w trakcie swojej misji, ale żaden z nich nie narzekał. „Nie wzbraniałem się ani nie cofnąłem” (Iz 50, 5).

 

Przyjęli krzyż, a jednocześnie oczekiwali usprawiedliwienia. „Blisko jest Ten, który mnie uniewinni” (Iz 50, 8). „Syn Człowieczy musi bardzo cierpieć i zostać odrzuconym przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie i być zabity" (Mk 8, 31). Jezus „w swoim ciele poniósł nasze grzechy na drzewo krzyża” (1 List św. Piotra 2, 24). Wie jednak, że nadejdzie dzień „uniewinnienia”: Syn Człowieczy „po trzech dniach zmartwychwstanie” (Mk 8, 31). Tę drogę krzyża, wiodącą ku zmartwychwstaniu, nasz Pan ukazuje również tym, którzy chcą pójść za Nim: „Kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Mk 8, 34). Jeśli to zrobimy, znajdziemy życie (Mk 8, 35).

 

Zdanie z dzisiejszej Ewangelii Marka, brzmi trochę inaczej w Ewangelii Jana: „Każdy, kto kocha swoje życie (psyche) straci je, a kto nienawidzi swego życia (psyche) na tym świecie, zachowa je na życie (zoe) wieczne” (Ewangelia św. Jana 12, 25). Życie, które tracimy, to „psyche", życie, które zyskujemy to „zoe”. Jaka jest różnica? Język grecki posiada trzy słowa na określenie naszego słowa „życie”. „Bios” - biologia - to życie fizjologiczne; „psyche” - psychologia - to nasze życie wewnętrzne; wreszcie „zoe” określa „życie duchowe, które w Bogu jest od wieczności” (C. S. Lewis). Aby uczestniczyć w tym życiu - zoe - musimy zgodzić się na śmierć naszego ego. Tylko w ten sposób „będziemy kroczyć przed Panem w krainie żyjących” (Ps 116, 9).

 

Apostoł Jakub naucza, że wiara bez uczynków jest martwa (List św. Jakuba 2, 17), a Paweł wyjaśnia, że wiara działa poprzez miłość (List do Galatów 5, 6). Naszą wiarę możemy ukazać pomagając ubogim, ale nie powinniśmy na tym poprzestać. Bóg pragnie czegoś znacznie więcej. Prawie rok przed męczeństwem świętej Edyty Stein i jej siostry, także w Auschwitz, św. Maksymilian Maria Kolbe oddał swoje życia za życie Franciszka Gajowniczka. Stało się to 14 sierpnia 1941 r. Utracić życia dla Chrystusa i Jego Ewangelii jest największym czynem wiary.

 

©2018 Misjonarze Klaretyni Prowincja Polska. Wszelkie prawa zastrzeżone
Zadaj pytanie on-line