Powołania

IV Niedziela Wielkiego Postu: TAK BÓG UMIŁOWAŁ ŚWIAT

  

 

Czwarta Niedziela Wielkiego Postu:

TAK BÓG UMIŁOWAŁ ŚWIAT

_________________________________________

2 Księga Kronik 36:14-16,19-23
Psalm 137
List do Efezjan 2:4-10
Ewangelia św. Jana 3,14-21

_________________________________________

 

 

W centrum dzisiejszej liturgii Słowa jest Boża miłość i miłosierdzie. „Tak Bóg umiłował świat, że Syna Swego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy, nie zginął, lecz życie wieczne miał” (Ewangelia św. Jana - dalej: J - 3,16). Celem przyjścia Jezusa na świat jest doprowadzenie nas do wiary, która ratuje od śmierci wiecznej. Niestety, wielu odrzuca tę ogromną miłość, a konsekwencje tego są tragiczne. „Kto wierzy w Niego [Jezusa], nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego” (J 3,18).

 

Pierwsze czytanie ukazuje do czego prowadzi stałe odrzucanie Bożego wezwania do nawrócenia. Rok 586 przed Chrystusem to jedna z najbardziej tragicznych dat w historii narodu wybranego - zniszczenie Jerozolimy i niewola babilońska. Jak mogło to tego dojść? Z jednej strony słyszymy o Bożym miłosierdziu, przejawiającym się w posyłaniu do ludu proroków. Z drugiej strony Księga Kronik (Krn) używa trzech czasowników, by podkreślić skalę zatwardziałości ludzkiego serca: drwić, pogardzać i szydzić. „Oni drwili z posłańców Bożych, pogardzali Jego słowami i wyszydzali Jego proroków” (2 Krn 36,16).

 

Rok 586 przed Chrystusem można potraktować symbolicznie. Ten rok to kolejne decyzje pogrążenia się w ciemności grzechu. „Sąd zaś polega na tym: na świecie pojawiła się światłość, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność niż światłość, ponieważ ich czyny były złe” (J 3,19). Kiedy odrzucamy wezwanie do nawrócenia, nasze wewnętrzne sanktuarium pada w gruzach, a my stajemy się niewolnikami grzechu. Lecz Bóg bogaty w miłosierdzie nie chce byśmy w tym stanie pozostali na zawsze. „Upadł, upadł Babilon” (Księga Proroka Izajasza 21,9) - głosił Izajasz koniec imperium zła, co miało miejsce w 539 roku przed Chrystusem. Rok później król perski Cyrus wydał edykt pozwalający Żydom wrócić do swoich domów i odbudować dom Boga. My, Chrześcijanie, odkrywamy tutaj kolejny symbol. Krzyż Chrystusa na zawsze pokonał moce zła; w Jezusie Chrystusie Bóg Ojciec wydał ‚edykt’ uwalniający nas z niewoli grzechu. Jesteśmy wolni, możemy wrócić do Boga i odbudować zniszczoną przez grzech świątynię Bożą w naszych serach. Czy z tego skorzystamy?

 

Efezjanie są dla nas przykładem. Kiedy dotarła do nich Dobra Nowina o Jezusie Chrystusie, uwierzyli i przyjęli chrzest - pieczęć Ducha Świętego jako zadatek wiecznego zbawienia. Święty Paweł porównuje przyjęcie Ewangelii do zmartwychwstania - nasze grzechy spowodowały śmierć, nasza wiara w Jezusa przywróciła nas do życia. W żaden sposób na ten akt łaski sobie nie zasłużyliśmy. Łaska zbawienia, która spływa na nas w Jezusie Chrystusie jest znakiem przeogromnej miłości Boga do ludzkości. Bóg stwarza nas na nowo. Do tej pory żyliśmy „poddając się zachciankom ciała i myśli, i byliśmy z natury dziećmi gniewu, jak i inni” (List do Efezjan 3,20). Teraz jednak rozpoczynamy nowe życie, które charakteryzuje się pełnieniem dobrych czynów przygotowanych dla nas przez Boga.

 

Czterdzieści osiem lat upłynęło pomiędzy 586 and 538 rokiem przed Chrystusem, czterdzieści osiem lat wygnania i niewoli. A ile już lat trwa twoje życie z dala od Boga i Kościoła, w niewoli grzechu? Czy naprawdę jesteś z takiego życia zadowolony/a? Bóg dziś ofiaruje tobie możliwość wyjścia na wolność i powrotu do Kościoła - nowego Jeruzalem. Nie zwlekaj z tą decyzją. Już wystarczająco długo żyłeś/aś poza domem. Nadszedł czas na nowe życie w Chrystusie. „Wyrusz w drogę” powrotną do Kościoła i niech Pan, twój Bóg, który cię miłuje miłością bezgraniczną będzie z tobą (2 Krn 36,23).

 

©2018 Misjonarze Klaretyni Prowincja Polska. Wszelkie prawa zastrzeżone
Zadaj pytanie on-line