Powołania

2 Niedziela Wielkanocna - Miłosierdzia - Rok A

  

 

BŁOGOSŁAWIENI, KTÓRZY UWIERZYLI

 

_________________________________________

Dzieje Apostolskie (Dz) 2, 42-47
Psalm (Ps) 118
1 List św. Piotra (1 P) 1, 3-9
Ewangelia św. Jana (J) 20, 19-31

_________________________________________

 

Słowo “błogosławieni” kojarzy się z kazaniem na Górze (Ewangelia św. Mateusza (Mt) 5, 3-11). Dziś jednak w Ewangelii słyszymy inne błogosławieństwo: “Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli” (J 20, 29). Apostołowie należeli do wybranej grupy osób, którzy oglądali i dotykali własnymi rękami Słowo Życia (1 List św. Jana (1 J) 1, 1). My natomiast należymy do tych, którzy dzięki słowu ich świadectwa (J 17, 20), choć Chrystusa nie widzieli, to jednak w Niego wierzymy i go miłujemy (1 P 1, 8).

 

Kiedy zmartwychwstały Pan o poranku pierwszego dnia tygodnia objawił się Marii Magdalenie, powiedział: “Nie dotykaj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca” (J 20, 17). Wieczorem tego samego dnia stanął pośród zalęknionych apostołów (J 20, 19). Co się w międzyczasie wydarzyło? W przeciwieństwie do św. Łukasza, Jan Ewangelista nie opisuje nam sceny wniebowstąpienia Jezusa, ale Jezus sam zapowiadał, że idzie do Ojca, a następnie do nich powróci z darem Ducha Świętego (J 14, 28; 15, 26; 16, 5-7). I oto zmartwychwstały Pan mówi do apostołów: “weźmijcie Ducha Świętego” (J 20, 22), a po tygodniu pozwoli Tomaszowi dotknąć swoich ran (J 20, 27).

 

“Pan mój i Bóg mój” (J 20, 28). Na początku Ewangelii słyszymy, że “Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo” (J 1, 1). To Słowo stało się człowiekiem (J 1, 14), umarło za nas na krzyżu (List do Rzymian 5, 8), a stanęło przed Tomaszem. Kiedy Tomasz podał swoje warunki, aby uwierzyć w zmartwychwstanie Chrystusa, Jezusa tam nie było. A jednak osiem dni później cytuje słowa Tomasza (J 20, 27). Skąd On wiedział? “Przenikasz i znasz mnie Panie. […] Zanim się zjawi słowo na moim języku, Ty Panie, znasz je w całości” (Ps 139, 1.4). Ten, który widział Natanaela pod drzewem figowym, słyszał także wypowiedź Tomasza w Wieczerniku. Żadne stworzenie nie jest w stanie się ukryć przed Słowem, które jest Bogiem (List do Hebrajczyków (Hbr) 4, 13).

 

Świadectwo apostołów doprowadziły nas do wiary w Chrystusa (J 20, 31). Ale to tylko początek. Zostaliśmy odrodzeni w wodach chrztu świętego (1 P 1, 3) i uczestniczymy w Eucharystii (Dz 2, 42). A kiedy upadliśmy (a któż nie upada?) zostaliśmy podniesieni w sakramencie pojednania (J 20, 23). Wiara nasza jest “o wiele cenniejsza od przemijającego złota” (1 P 1, 7). Około jednej tony złota użyto przy wzniesieniu przybytku (Księga Wyjścia 38, 24), a znacznie więcej w świątyni zbudowanej przez Salomona (2 Księga Kronik 3, 8). A jednak świątyni z jej kultem już nie ma, lecz nasza wiara zwyciężyła świat (1 J 5, 4).

 

Święta Faustyna, apostołka Bożego miłosierdzia, pisała: “Dziś w duchu byłam w niebie i oglądałam te niepojęte piękności i szczęście, jakie czeka nas po śmierci” (Dzienniczek, 777). Choć my sami nie widzieliśmy tego niezniszczalnego dziedzictwa, zachowanego dla nas w niebie (1 P 1, 4), to wierzymy w jego istnienie, gdyż sam Chrystus o nim mówił (Mt 6, 19-20; Mk 10, 21). Co więcej, sprzedając majątki i dobra i rozdzielając je każdemu według potrzeby (Dz 2, 45), pierwsi chrześcijanie wyrażali swoją wiarę w istnienie tego miasta, które miłosierny Ojciec nam przygotował (Hbr) 11, 16; List do Filipian 3, 20; Apokalipsa 21-22).

 

“O mój Boże, jak mi żal ludzi, którzy nie wierzą w życie wieczne” (Św. Faustyna, Dzienniczek, 780). Wiara w zmartwychwstanie Chrystusa i w życie wieczne są ze sobą złączone (J 20, 31). Ale jak długo są ludzie, którzy wciąż nie wierzę, jesteśmy zobowiązani by głosić Ewangelię o Chrystusie i modlić się, by Pan przymnażał nam codziennie tych, którzy dostępują zbawienia (Dz 2, 47).

 

©2020 Misjonarze Klaretyni Prowincja Polska. Wszelkie prawa zastrzeżone
Zadaj pytanie on-line