3(165)2024 Od Redakcji
„Życie wspólnotowe jest istotnym elementem nie życia konsekrowanego jako takiego, ale zakonnej formy tej konsekracji. Bóg powołał zakonników do uświęcania się i pracy we wspólnocie. Życie wspólnotowe ma swój fundament nie w ludzkiej przyjaźni, ale w powołaniu Boga” – powiedział Jan Paweł II do zakonników i przedstawicieli instytutów świeckich w Madrycie, podczas pierwszej pielgrzymki apostolskiej do Hiszpanii 2 listopada 1982 roku.
Chociaż słowami „wspólny” i „wspólnie”, posługujemy się dość często, to jednak „wspólnota” pojawia się w naszej literaturze tak rzadko1, że aż trudno w to uwierzyć. Tak było przynajmniej w drugiej połowie minionego stulecia. Według Słownika frekwencyjnego polszczyzny współczesnej2, słowo „wspólny” zajmuje 63 miejsce wśród najczęściej stosowanych przymiotników3 w rankingu użycia Charlesa Mullera4, „wspólnie” 148 wśród przysłówków5, ale „wspólnota” jest dopiero na 1178 miejscu wśród najczęściej używanych w języku polskim rzeczowników6.
Papież Jan Paweł II używał tych słów w swoim nauczaniu znacznie częściej7. W słowniku wszystkich jego encyklik „wspólny” zajmuje 21 miejsce wśród przymiotników, „wspólnie” 62 wśród przysłówków, a „wspólnota” 25 wśród rzeczowników8, czyli jest prawie 50 razy częściej używane niż w polskiej literaturze współczesnej9. W słowniku wszystkich tekstów wygłoszonych podczas pielgrzymek do ojczyzny, będą to odpowiednio miejsca: 19, 8, 3010. Nas interesuje przede wszystkim słowo „wspólnota”, które najczęściej dotyczy Ludu Bożego, Kościoła i jego struktur, chrześcijan i wyznawców innych religii (85% w encyklikach, 80% w tekstach pielgrzymkowych11), w pozostałych przypadkach chodzi o ojczyznę, naród, rodzinę, wspólnoty gospodarcze, naukowe itp.
O ile nie jest zaskoczeniem, że „wspólnota zakonna” pojawia się w encyklikach zaledwie jeden raz12, to zmusza do zastanowienia – skoro w Polsce Jan Paweł II spotykał się z zakonnikami i/lub zakonnicami 16 razy13 – dlaczego w tekstach wszystkich przemówień pielgrzymkowych „wspólnota zakonna” pojawia się zaledwie 14 razy, prócz tego trzy razy wspólnota życia konsekrowanego i raz kontemplacyjnego, przy czym część z nich w niewygłoszonym orędziu do osób konsekrowanych14. W siedmiu tekstach wygłoszonych, papież nie wspomniał nic o wspólnocie, w pozostałych dziewięciu mówił o niej 28 razy, z czego 9 razy w przemówieniu w katedrze w Kielcach 3 czerwca 1991 roku. Nigdy też nie poruszył w tych spotkaniach zagadnienia życia wspólnotowego.
Czy więc wspólnota i życie wspólnotowe nie są istotną częścią życia zakonnego? Są jak najbardziej! Są częścią każdej formy życia chrześcijańskiego, choć nie zawsze sine qua non jak w przypadku życia zakonnego. Wszyscy uczestniczymy w tworzeniu i działaniu wielu wspólnot. Od nich zależy nasze życie. Każdego człowieka Bóg powołuje do określonych form życia wspólnotowego: we wspólnocie wiary, sakramentów, Kościoła, ale też rodziny, narodu, kultury itd. O tym papież mówił w Polsce prawie 500 razy. Wspólnota zakonna jest jedną z wielu, konieczną do realizacji określonego charyzmatu, a różniącą się od innych tym, że tworzą ją osoby, które Christum sequi pressiusque imitari intenderunt15 – postanowiły wierniej od innych, più da vivino, dokładniej naśladować Chrystusa. A skoro tak, to brak tej dokładności pociąga za sobą poważne konsekwencje. Jeżeli w jakiejś wspólnocie kuleje celibat lub apostolat właściwy danemu zakonowi, wielu się to nie podoba i pewnie nawet gorszy, ale nie załamuje i nie osłabia wiary wszystkich, bo nie wszyscy są powołani do celibatu ani tego konkretnego apostolatu. Natomiast wszyscy są powołani do życia we wspólnocie Kościoła i do naśladowania Jezusa Chrystusa. Jeżeli kuleje życie wspólnotowe tych, którzy dobrowolnie podjęli się Go naśladować w sposób bardziej doskonały, to wpływa to nie na niektórych, ale na wszystkich. Winni miernej jakości życia wspólnotowego zakonnicy i zakonnice, wypaczają obraz życia teologalnego wspólnoty wiernych i szerzą jego zafałszowaną wersję, zniechęcają od Kościoła i odpychają, w każdym razie na pewno nie pociągają innych do wspólnoty z Bogiem.
Przypisy:
1 Może nawet kilkaset razy rzadziej niż bardzo nadużywane community w tekstach anglojęzycznych.
2 Por. I. Kurcz, A. Lewicki, J. Sambor, J. Woronczak, K. Szafran, Słownik frekwencyjny polszczyzny współczesnej, Instytut Języka Polskiego PAN, Kraków-Warszawa 1990. Słownik podaje zbiorcze dane dla wszystkich form gramatycznych.
3 W rankingu zwykłej frekwencji ilościowej dopiero 93 miejsce. Por. Słownik, t. 2, s. 683, 805 i 864.
4 Por. C. Muller, Frécuence, dispersion et usage. À propos des dictionnaires de frécuences, „Cahiers de Lexicologie” 7 (1965) 33-42. Ranking użycia uwzględnia stopień równomierności występowania leksemów (wyrazów sprowadzonych do postaci kanonicznej) we wszystkich tekstach, w przeciwieństwie do zwykłych list frekwencyjnych podających ilość ich występowania.
5 We frekwencji ilościowej 139 miejsce. Por. tamże, s. 682, 815 i 873.
6 We frekwencji ilościowej 1347 miejsce. Por. tamże, s. 682, 818 i 874.
7 Por. M. Jeżowski, Prawda i wolność w słowniku języka Jana Pawła II, E. Albińska, S. Fel (red.), Służba prawdzie, wolności i życiu, Instytut Socjologii KUL i Conrad Adenauer Stiftung, Lublin 2008, s. 289-311
8 We frekwencji ilościowej odpowiednio 21, 60 i 25.
9 Konkretnie w literaturze popularnonaukowej, wiadomościach prasowych, publicystyce, prozie artystycznej i dramacie artystycznym, zebranych w 5 tomach w latach 1974-1977 w Instytucie Języka Polskiego PAN.
10 We frekwencji ilościowej odpowiednio 24, 8, 30.
11 Odpowiednio 333 na 393 oraz 399 na 497 przypadków.
12 Redemptoris missio, 60.
13 W latach 1979-1991.
14 Jego tekst przekazano przedstawicielom zakonów męskich i żeńskich obecnym na Jasnej Górze 4 czerwca 1997 roku.
15 Perfectae caritatis, 1.
2024.jpg)
